koniec
Arka Gdynia
2:3
(1:1)
Bruk-Bet Termalica
Krzysztof
Gole:
45+3. Espiau (Gutkovskis), 52. Gutkovskis – 12. Hilbrycht, 74. Kasperkiewicz (Hilbrycht), 90+3. Durdov (Hilbrycht)
Posiadanie piłki: 43 % : 57 %.
Strzały celne: 4:4. Strzały niecelne: 7:5. Rzuty rożne: 2:4. Spalone: 4:2. Faule: 19:11.
Sędziowie:
Sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok)
Asystenci: Michał Obukowicz, Piotr Podbielski
Techniczny: Mateusz Stępniak
VAR: Szymon Marciniak
AVAR: Tomasz Listkiewicz
Widownia: 8833
Kartki: 38. Hermoso (ARK) – 25. Kasperkiewicz (BRK), 43. M. Wolski (BRK), 65. Hilbrycht (BRK)
Zmarnowane karne:
Posiadanie piłki: 43 % : 57 %.
Strzały celne: 4:4. Strzały niecelne: 7:5. Rzuty rożne: 2:4. Spalone: 4:2. Faule: 19:11.
Arka Gdynia:
Grobelny – Hermoso, Marcjanik, D. Abramowicz – Kocyła (68. Navarro), Jakubczyk, Rzuchowski (79. Nguiamba), Szysz (68. Kerk), Kubiak (79. Gojny) – Gutkovskis, Espiau.
Rezerwa: Węglarz – Szota, Zator, Sidibe, Gaprindaszwili.
Trener: Dariusz Banasik
Bruk-Bet Termalica: Chovan – Kasperkiewicz, Masoero, M. Wolski – Jimenez, Hilbrycht, Ambrosiewicz (66. Jakubik), Putiwcew, Strzałek (46. Trubeha, 89. Durdov) – Guerrero (90+5. Matysik), Zapolnik.
Rezerwa: M. Janicki – K. Surowiec, P. Surowiec.
Trener: Marcin Brosz
Rezerwa: Węglarz – Szota, Zator, Sidibe, Gaprindaszwili.
Trener: Dariusz Banasik
Bruk-Bet Termalica: Chovan – Kasperkiewicz, Masoero, M. Wolski – Jimenez, Hilbrycht, Ambrosiewicz (66. Jakubik), Putiwcew, Strzałek (46. Trubeha, 89. Durdov) – Guerrero (90+5. Matysik), Zapolnik.
Rezerwa: M. Janicki – K. Surowiec, P. Surowiec.
Trener: Marcin Brosz
Sędziowie:
Sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok)
Asystenci: Michał Obukowicz, Piotr Podbielski
Techniczny: Mateusz Stępniak
VAR: Szymon Marciniak
AVAR: Tomasz Listkiewicz
Widownia: 8833
PL
CZE
SK
EN
HU
RU
Piłka nożna
Siatkówka
Piłka ręczna
Tenis
Żużel
Futsal
Hokej

Strzały celne: 4:4.
Strzały niecelne: 7:5.
Rzuty rożne: 2:4.
Spalone: 4:2.
Faule: 19:11.
Sergio Guerrero opuszcza boisko a pojawia się na nim Miłosz Matysik.
Gola strzelił IVAN DURDOV! Asystował Damian Hilbrycht.
Od razu przy okazji tej sytuacji przy swojej szesnastce Hilbrycht zagrał na drugą połowę w kierunku Durdova, który pewnie podprowadził piłkę, wszedł w szesnastkę, a w niej oddał prosty strzał pomiędzy nogami Grobelnego!
Nie zwlekaj, kliknij i sprawdź szczegóły!
Andrzej Trubeha opuszcza boisko a pojawia się na nim Ivan Durdov.